Sport Sporty walki

Ewa Brodnicka – od zawodowego boksu do krainy freak fightów

Federacje freak fightowe regularnie zaskakują zawodnikami i zestawieniami. Wiele postaci podejmujących to wyzwanie budzi wiele kontrowersji i skrajnych emocji. Coraz częściej profesjonalni zawodnicy MMA czy boksu zabierają głosy w tej sprawie. Niektórzy wyrażają również chęć stania się częścią tego ewenementu. Najbardziej aktualnym przylądek jest jedna z najlepszych polskich pięściarek, Ewa Brodnicka.

Z boksu do MMA

Zainteresowanie sportami walki w Polsce rośnie z dnia na dzień. Doświadczamy nie tylko powstawania coraz to nowszych federacji, eksperymentalnych formuł, ale również licznych transferów. Jedni zawodnicy zmieniają organizacje, inni zaś dyscypliny. Izu Ugonoh i Tomasz Sarara to aktualnie najpopularniejsze tego przykłady. Panowie porzucili ringi bokserskie i kickboxerskie na poczet klatki. Ich debiuty w formule MMA wywołały wiele kontrowersji.

 

Ewa Brodnicka w High League

Jednym z najświeższych tego typu incydentów jest przypadek Ewy „Kleo” Brodnickiej. Polska pięściarka zdecydowała się zamienić ring bokserki na oktagon. Swój debiut zaliczy już 28.08.2021 r. w Co-Main Evencie gali High League, organizowanej przez rapera Malika Montanę. Jej przeciwniczką będzie znana w świecie freak fightów i niepokonana w poprzednich 2 walkach, Aniela „Lil Masti” Bogusz. To zestawienie było dużym zaskoczeniem na rodzimej scenie MMA. Dla fanów freak fightów, którzy dotąd nie mieli styczności z zawodowymi sportami walk Ewa Brodnicka może być postacią niemal anonimową. Kilka dni przed debiutem „Kleo” warto przybliżyć jej postać.

 

Początki kariery Ewy Brodnickiej – “jednej z najlepszych”

Ewa Brodnicka jest, bez wątpienia, jedną z najlepszych i najważniejszych postaci w historii polskiego kobiecego boksu. Przez ostatni lata uznawana była za jedną z dwóch (wraz z Ewą Piątkowską) reprezentantek Polski, które są w stanie podbić arenę międzynarodową. 

“Kleo” przygodę z boksem rozpoczęła w na początku XXI w. Brodnicka niemalże od razu zakochała się w tym sporcie, co zaowocowało regularnymi treningami i nieustannym progresem. W 2007 roku, 23 latka została wicemistrzynią Polski w boksie amatorskim. Ten sam rok okazał się być bardzo owocnym dla młodej Ewy Brodnickiej. Kilka miesięcy później zdobyła 3. miejsce na Mistrzostwach Unii Europejskiej we Francji. W 2008 roku pięściarka zajęła pierwsze miejsce na Otwartych Mistrzostwach Śląska.

Kolejne lata, to ponowne występy w turniejach boksu amatorskiego i te również przyniosły Brodnickiej laury. W 2009, Ewa wywalczyła 3. miejsce na Mistrzostwach Polski. 2010 rok przyniósł sportsmence złoto w Pucharze Polski oraz brąz w Mistrzostwach Polski. Po licznych zdobyczach medalowych w amatorskim boksie przyszedł czas na zawodowstwo.

 

Tytuły Brodnickiej w boksie zawodowym

W 2013 roku zadebiutowała jako zawodowa pięściarka. Brodnicka podpisała wówczas kontrakt z Tymex Boxing Promotions. Jej pierwsza walka miała miejsce 16.02.2013 r., gdzie pokonała na punkty Pasę Malagic. 26.04.2014, po 3 wygranych z rzędu Ewa Brodnicka stanęła do walki o zwakowany pas WBF Intercontinental Female Super Light, który po jednogłośnej decyzji zdobyła.

Jednym z najistotniejszych starć w karierze “Kleo” był ten w 2015 z Ewą Piątkowską. Bój ten uznawany jest za jeden z najważniejszych w historii polskiego kobiecego boksu. Brodnicka płynęła wówczas na fali 8 zwycięstw, Piątkowska 7. Ta druga z Pań była zmuszona dopisać porażkę do swojego rekordu. “Kleo” wyszła zwycięsko z tego starcia przez niejednogłośną decyzję.

Następne lata, to kolejne triumfy Ewy. W 2015 roku zdobyła zwakowany pas EBU European Female Light Title w pojedynku z Belgijką Elfi Philips. 2 lata później wywalczyła pas WBO Interim World Female Super Feather. Tytuł ten broniła przez kolejne lata. Była jego posiadaczką aż do 2020 roku.

 

Stracony pas przez wagę

Dokładnie 30.10.2020 rok Ewa Brodnicka straciła pas w bardzo nieciekawych okolicznościach… nie zmieściła się w limicie wagowym, przekraczając go o 0.05 kg. Co więcej, dzień później Ewa Brodnicka stanęłą do swojej 21. zawodowej walki, która skończyła się porażką. Była to pierwsza przegrana Brodnickiej w karierze, przerywając wówczas niezwykłą serię 20 zwycięstw. Jednak Brodnicka nie rezygnuje i twierdzi, że wcale nie kończy kariery bokserskiej. Ma powrócić do boksowania, gdy tylko pojawi się powtórna możliwość walki mistrzowskiej.

 

Ewa Brodnicka – nie tylko boks 

Poza boksem, “Kleo” trenowała również Taekwondo i kickboxing. W 2011 roku Brodnicka zdobyłą pierwsze miejsce na Międzynarodowych Mistrzostwach Polski w Taekwondo. W tym samym roku Ewa wywalczyła trzecie miejsce na Mistrzostwach Polski Kick Light, pierwsze miejsce na Mistrzostwach Polski Light Contact, trzecie miejsce na Mistrzostwach Świata Light Contact w Macedonii oraz drugie miejsce na Mistrzostwach Świata Full Contact w Irlandii!

 

 

Mistrzyni kontrowersji

Z reguły, gdy sportowcy zmieniają dyscyplinę budzą wówczas wiele emocji. Tak też było w przypadku Brodnickiej. Gdy ta ogłosiła swoją walkę w High League w internecie zawrzało. O przejściu pięściarki do MMA mówiło się już od kilku miesięcy. Większość fanów sportów walki przewidywało jej przejście do KSW. Tymczasem, Ewa postanowiła zaszokować kibiców.

W wywiadach sama przyznaje, że zarobki, które wiążą się z jej debiutem w High League są absolutnie nieporównywalne z tymi, na które mogła liczyć w polskim boksie. Brodnicka od zawsze uwielbiałą kontrowersje. Jej liczne występy i stroje podczas ceremonii ważeń prze pojedynkami przeszły już do historii rodzimego boksu. Ewa występowała nie tylko w kolorowych i kreatywnych kostiumach, ale również mocno wyzywających i odważnych kreacjach.

 

Pięściarka nie bała się pokazywać publicznie swojego ciała, co bardzo często spotykało się z ogromną krytyką. Uwielbiałą prowokowanie rywalek i nie obawiała się swoich bezkompromisowych wypowiedzi. Szum wokół Ewy Brodnickiej wybrzmiewał również w kontekście jej walk.

 

Królowa klinczu

 

Styl jaki prezentowała i preferowała przez lata “Kleo” przyniósł jej niechlubny przydomek “Królowej klinczu”. Pięściarce zarzucano mało efektowny i wyrafinowany styl walki. Fani boksu często określali jej starcia jako nudne. Brodnicka twierdzi, że jej zadaniem jest wygrywanie. W licznych wywiadach i wystąpieniach publicznych Ewa argumentowała swoją postawę chęć pokazania się światu i ukazania piękniejszej strony boku. Jej wypowiedzi często dalekie są od fałszywej skromności. Jej charakterność dała się we znaki na obu konferencjach przed galą High League.

Ewa Brodnicka vs Lil Masti

 

Jej wymiana zdań na konferencjach z przeciwniczką “Lil Masti” pojawiły się na wielu portalach. Obie Panie nie szczędziły sobie słów i słały w swoim kierunku bardzo mocne, wulgarne i obraźliwe sentencje. Wśród wielu influencerów, którzy także prezentowali wobec siebie agresywne nastawienie, to właśnie Brodnicka i Bogusz wywołały najwięcej szumu. Wśród wszystkich osób występujących w High League, Ewa jest jedynym zawodowym sportowcem.

 

“Lil Masti” uznawana jest za najlepszą freak fighterkę w Polsce. Wygrana z Brodnicką może otworzyć jej nowe drzwi w kontekście MMA. Z drugiej strony, przed Ewą stoi niełatwe wyzwanie. Dostała najtrudniejszą z możliwych rywalek. Jeżeli debiut byłej mistrzyni okaże się owocny, być może MMA stanie się już permanentnym lądem w sportowej podróży Brodnickiej.

 

Jak ryba w wodzie, choć jeszcze nieznanej.

 

Ewa Brodnicka wydaje się wręcz idealną kandydatką do świata freakfightu. Kontrowersyjna, nie przebierająca w słowach i odważna kobieta może wiele zwojować. Jej rywalizacja z “Lil Masti” przysporzyła jej wiele rozgłosu, a nie doszło jeszcze nawet do walki. Być może to początek nowej Ewy Brodnickiej. Teraz ma zdecydowanie większe pole do popisu.

 

Nie musi się powstrzymywać i gryźć w język. Jej chęć i umiejętność do wywoływania szumu mogą przynieść jej wiele benefitów. Jak sama przyznała, w boksie nie mogła nigdy zdobyć pieniędzy i poklasku, o które walczyła. Przez ostatnie lata Brodnicka przysporzyła sobie wielu krytyków i często łatwiej znaleźć negatywny komentarz w jej kontekście niż ten pochwalny. Często sama zmiana dyscypliny już na starcie bywa szeroko krytykowana. W przypadku “Kleo” jej dotychczasowa kariera i kontrowersyjny świat freakfightu mogą przynieść jej ogromny rozgłos jak i wielu nowych “hejterów”.

Dodaj odpowiedź

Twój e-mail nie będzie opublikowany.

Sprawdź jeszcze

Więcej naszych wpisów