Inne Sport

Hurling – sport tylko dla odważnych

Opisywany jako hokej na sterydach, połączenie sportu z zabijaniem. Jedna z najszybszych, najniebezpieczniejszych i najstarszych gier zespołowych na świecie. Czym jest hurling, jakie panują w nim zasady i czemu związany jest z polską reprezentacją w piłce nożnej?

Dawno, dawno temu.. początki hurlingu

Legenda głosi, że gdy światem rządzili bogowie, na zielonej, irlandzkiej wyspie narodziła się gra. Wymagająca i trudna, będąca częścią szkolenia wojowników, wspomagająca ich w walce. Herosi, tacy jak Cu Chulainn, zabijali kijami do hurlingu. Łamali nimi karki przeciwników. Na wsiach gra odznaczała się szczególną okrutnością. Mało w niej było zasad, za to dużo przemocy. Hurling opisywany był jako „dziki”. W takiej też formie utrzymywał się najdłużej.

YouTube player

 

Irlandzki dowód tożsamości

Gra stała się nieodłączną częścią życia przeciętnego Irlandczyka. Setki lat okupacji angielskiej sprawiły, że to właśnie sport stał się ich znakiem rozpoznawczym. Gracze przysięgali, że nigdy nie będą brali udziału w rozgrywkach innych niż irlandzkie. Zasada ta była restrykcyjnie przestrzegana. Kiedy w 1938 roku prezydent Douglas Hyde postanowił zagrać z polską reprezentacją w piłkę nożną został wyrzucony z GAA, organizacji zrzeszającej irlandzkich graczy.

 

Hurling od podstaw

Wykluczenie z GAA jest dużym ciosem dla Irlandczyka. Hurling jest bowiem sportem, w którym nacisk kładzie się na więzi z drużyną. Każdy klub powinien być wspólnotą i domem. Otwartym dla wszystkich, niezależnie od płci, wieku czy zamożności. W GAA nikt nie pobiera pieniędzy za swoją pracę. Trenerzy i medycy są wolontariuszami. A dochód ze sprzedaży biletów przeznaczony jest na utrzymanie klubów. Obecnie znajduje się ich w Irlandii ponad dwa tysiące, a liczba ta stale rośnie.

 

200 km/h… jak na autostradzie

Z taką prędkością leci piłka do hurlingu, tak zwany sliotar. Może ona zostać odbita w powietrzu specjalnym kijem – hurleyem, bądź złapana w rękę. Jeśli piłka spadnie na boisko to trzeba ją podnieść za pomocą hurleya. Oprócz tego piłką można serwować, niczym w siatkówce. Obowiązkowym ekwipunkiem gracza od 2010 roku jest kask. Hurling jest grą kontaktową, a złamanie na kimś hurleya nie jest uznawane za faul. Podobnie zresztą jak wbiegnięcie z pełną prędkością na osobę trzymającą piłkę. W Irlandii już od XVII w. można było się ubezpieczać na wypadek kontuzji, poważnego uszczerbku na zdrowiu lub śmierci podczas Gry. Dla osoby z zewnątrz hurling jest połączeniem kilku sportów: hokeja, baseballu, rugby, siatkówki i piłki ręcznej.

 

Zobacz też: Nowe bolidy Formuły 1 w sezonie 2022

 

Hurling, czyli krew, pot i łzy

Hurling rozgrywa się na boisku o wymiarach 145×85 metrów. Jest to powierzchnia większa niż boiska do gry w piłkę nożną. Dlatego zawodników też jest odpowiednio więcej, aż piętnastu w każdej drużynie. Mecz trwa po 70 minut na intercounty level i 60 minut na club level. Przez 80% zawodów, czyli 55 minut podczas 70 minutowego meczu, zawodnicy pracują na 80% HRmax. Mówi się, że hurling jest jedną z najbardziej wymagających fizycznie gier.

Hurling dla wielu jest nie tyle sportem, co sposobem na życie. Mieszkając w Irlandii każdego dnia mija się ubłoconych ludzi wracających z treningu. Dzieci w parku biegają z hurleyami i ćwiczą podania. W barach puszczane są powtórki z meczy. Przy wjazdach do miast i wsi są wystawione tablice z lokalną reprezentacją w GAA. W wielu oknach wywieszone są godła drużyn. W sklepach z pamiątkami można kupić miniaturowe hurleye. Hurling był, jest i będzie istotną częścią irlandzkiego życia. Razem z imigrantami rozprzestrzenia się na coraz większym terenie. W hurling można grać od USA po Australię. Może już wkrótce zawita do Polski?

Dodaj odpowiedź

Twój e-mail nie będzie opublikowany.

Sprawdź jeszcze

Więcej naszych wpisów