Ekologia

Maski dla krów jako sposób na walkę z globalnym ociepleniem

Na pewno słyszeliście, że krowy przyczyniają się do produkcji gazów cieplarnianych. Jednak na czym to dokładnie polega? I czy zakładanie specjalnych masek bydłu ma szansę ograniczyć emisję szkodliwych związków? Odpowiemy na wszystkie pytania i przyjrzymy się z bliska tej nowej technologii, która budzi pewne wątpliwości na tle etycznym.

maski dla krów

Gazy cieplarniane w rolnictwie

Gazy cieplarniane (GHG = ang. greenhouse gases) takie jak dwutlenek węgla, metan czy podtlenek azotu występują w atmosferze naturalnie, jednak niepokojący wzrost ich ilości w ostatnim czasie spowodowany jest działalnością człowieka. Badania dowodzą, że głównym źródłem emisji GHG tuż po spalaniu paliw kopalnych (węgla, ropy i gazu) jest rolnictwo. Jak podaje WWF w raporcie „Zeroemisyjna Polska 2050”, w rolnictwie można wyróżnić dwa główne generatory gazów cieplarnianych: stosowanie nawozów azotowych oraz hodowlę zwierząt przeżuwających, głównie bydła.

 

Sprawdź także: Rolnictwo w przestrzeni miejskiej – ekologia w miastach

 

Bekanie krów uwalnia metan

W organizmie krowy podczas rozkładu paszy powstaje produkt uboczny – metan. Wydobywa się do atmosfery w czasie bekania, czkania i fermentacji jelitowej. Naukowcy podają, że metan jest groźniejszym gazem dla planety niż dwutlenek węgla. Dorosła krowa może emitować dziennie nawet 400 litrów metanu. Biorąc pod uwagę fakt, że na Ziemi żyje obecnie ponad półtora miliarda krów, jest to bardzo niepokojące. Według raportu amerykańskiego Instytutu Polityki Rolnej i Handlowej, trzynaście największych firm mleczarskich na świecie produkuje porównywalną ilość gazów cieplarnianych co kilka najpotężniejszych korporacji zajmujących się wydobyciem paliw kopalnych.

 

Maski dla krów wychwytujące metan

Brytyjski startup Zelp (ang. Zero Emissions Livestock Project) skupia naukowców, inżynierów i weterynarzy, którzy pracują nad technologiami zmniejszającymi negatywny wpływ metanu na środowisko. Firma niedawno stworzyła innowacyjny wynalazek – maski dla krów – ograniczające emisję metanu produkowanego przez bydło.

 

Jak działają maski dla krów?

Maska ma być zakładana krowie na nozdrza i jest skonstruowana tak, by wychwytywać i utleniać metan wydychany przez zwierzęta. W nasyconym filtrze zachodzi reakcja chemiczna, która zamienia metan w dwutlenek węgla i parę wodną. Dwutlenek węgla jest oczywiście również gazem cieplarnianym, ale znacznie słabszym niż metan. Konstruktorzy zapewniają, że maska jest wygodna i dopasowana do głowy krowy. Testy przeprowadzone w Wielkiej Brytanii i Argentynie dowiodły, że maski te zmniejszają emisję metanu o około 60% i nie mają wpływu na zachowanie krów.

 

Dodatkowe atuty masek dla krów

Chociaż głównym celem masek jest redukcja gazu cieplarnianego, naukowcy opracowali je w taki sposób, żeby jednocześnie mierzyły oddech u zwierząt, ich aktywność żywieniową oraz lokalizację. Specjalne czujniki umożliwiają monitorowanie bydła i identyfikację wczesnych oznak choroby.

 

 

Maski dla krów wyróżnione w konkursie

W kwietniu projekt masek dla krów uzyskał wyróżnienie w prestiżowym konkursie Terra Carta Design Lab, mającym na celu promowanie zrównoważonych rozwiązań w ramach walki z kryzysem klimatycznym. Konkurs rozgrywa się co roku w Wielkiej Brytanii, a jego patronem jest książę Karol. Laureaci uzyskali nagrodę w wysokości 50 tysięcy funtów.

 

Czy maski dla krów są etyczne?

Maski dla krów wydają się na pierwszy rzut oka dobrym pomysłem i efektywnym sposobem na redukcję gazów cieplarnianych w atmosferze. Jednak pojawią się głosy przeciwne wprowadzaniu takiego rozwiązania do hodowli bydła. Oponenci argumentują, że maski dla krów są próbą podtrzymania trendu masowej hodowli zwierząt i służą jedynie przynoszeniu większych zysków hodowcom. Zdaniem ekologów nie jest to długofalowe rozwiązanie, mające na celu ochronę klimatu, a jedynie desperacka próba „zamaskowania” problemu, który z roku na rok narasta. Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) alarmuje, że w ciągu najbliższych 30 lat spożycie nabiału i wołowiny może wzrosnąć nawet o 70%.

 

Alternatywne sposoby redukcji metanu w rolnictwie

Aktywiści proponują inne rozwiązania, mające służyć ograniczaniu emisji gazów cieplarnianych. Przede wszystkim ważne jest prowadzenie zrównoważonej gospodarki rolnej, przez co rozumie się m.in. ekologiczne uprawy, stosowanie naturalnych nawozów, utrzymywanie różnorodności gatunkowej roślin dzikich i upranych oraz regularne badanie stanu gleby.

 

Sprawdź także: Ekologiczne certyfikaty, na które należy zwracać uwagę

 

Dieta krów

Alternatywą dla masek, jako sposobu na ograniczenie emisji gazów cieplarnianych podczas hodowli bydła, jest po prostu odpowiednia dieta krów. Dodatki enzymatyczne lub tłuszczowe, wprowadzane do żywności, redukują powstawanie octanów, które przyczyniają się do produkcji metanu. Naukowcy z Kalifornii przeprowadzili badanie, które wykazało, że codzienne karmienie krów małymi porcjami wodorostów pozwala ograniczyć produkcję przez nie metanu o około 80%.

 

Dieta konsumentów

Jeśli chodzi o samych konsumentów, to warto zainteresować się dietą wegetariańską, wegańską lub flexitarianizmem. Tłumaczyliśmy różnicę między tymi trzema pojęciami w naszym poprzednim artykule. Ograniczenie spożycia wołowiny i nabiału jest istotne, ponieważ ich produkcja zostawia największy ślad węglowy w rolnictwie. Stosunkowo nowym konceptem jest z kolei dieta planetarna, czyli odżywianie się w sposób przyjazny planecie. Trzeba zaznaczyć, że negatywne efekty hodowli bydła nie ograniczają się jedynie do emisji gazów cieplarnianych, ale również np. do ogromnego zużycia wody. Wyprodukowanie 1 kg wołowiny pochłania od 10 do 30 tysięcy litrów wody. Dieta planetarna zawiera przede wszystkim pełnoziarniste produkty zbożowe, warzywa skrobiowe, tłuszcze pochodzenia roślinnego (m.in. oliwę z oliwek, olej rzepakowy, olej słonecznikowy, olej lniany) oraz rośliny strączkowe (np. fasolę, soczewicę, ciecierzycę, soję), które stanowią główne źródło białka. Ważną zasadą diety planetarnej jest ograniczanie spożycia mięsa oraz wybieranie produktów lokalnych i sezonowych. Dużą rolę odgrywa również niemarnowanie jedzenia np. dzięki odpowiednio zaplanowanym zakupom oraz gotowaniu z resztek.

 

Sprawdź także: Wirtualne ubrania – czy cyfrowa moda będzie bardziej ekologiczna?

 

Dodaj odpowiedź

Twój e-mail nie będzie opublikowany.

Sprawdź jeszcze

Więcej naszych wpisów