Inne Sport

Najwięksi wygrani i przegrani początku sezonu 2022 w F1

Hierarchia zespołów w pierwszych dwóch wyścigach sezonu 2022 w Formule 1 bardzo się przetasowała. Duży wpływ mają na to nowe regulacje techniczne, które polegały m.in. na łatwiejszym pokonywaniu szybkich zakrętów, czy na zwiększeniu docisku w brudnym powietrzu za innym samochodem. Które zespoły sprawiły pozytywną, a które negatywną niespodziankę?

Najwięksi wygrani i przegrani początku sezonu 2022 w F1

FERRARI

Najwięksi wygrani i przegrani początku sezonu 2022 w F1

Legendarny włoski team świetnie wszedł w ten sezon F1. Charles Leclerc wywalczył P1/P2, a Carlos Sainz P2/P3. Te pozycje dają Ferrari prowadzenie w klasyfikacji konstruktorów z 40 punktową przewagą. Warto wspomnieć, że od 2020 stajnia z Maranello zmagała się z kryzysem silnikowym, przez co spadli do środka stawki. Zeszły rok był o wiele lepszy, gdyż do końca walczyli z McLarenem o najniższy stopień podium w klasyfikacji konstruktorów. Widać, że Ferrari idealnie wstrzeliło się w nowe ustawienia i w końcu będą walczyć o mistrzowski tytuł. Tifosi mają wiele powodów do radości.

 

HAAS

Co tam się stało?! Haas przez ostatnie lata zmagał się z ogromnymi problemami finansowymi. W 2019 stracili ogromną umowę sponsorską z Rich Energy, przez co wielu ich mniejszych sponsorów się wycofywało. Skutkiem takich zawirowań pieniężnych jest też coraz mniejsza chęć do wykładania funduszy przez Gene’a Haasa. W 2021 roku amerykański zespół całkowicie porzucił walkę w minionym sezonie i skupił się na dokładnym zrozumieniu regulacji na rok 2022. Jak widzimy w pierwszych dwóch wyścigach, było warto. Do zespołu wrócił Kevin Magnussen, który zaczął sezon od P5 oraz P9. Troszkę gorzej radzi sobie Mick Schumacher, gdyż w Bahrajnie otarł się o punkty, a w kwalifikacjach do GP Arabii Saudyjskiej zaliczył potężny wypadek, przez co nie wziął udziału w wyścigu. Jednak wszystkie te aspekty składają się na bardzo dobrą 5 pozycję w klasyfikacji konstruktorów.

 

Sprawdź także: Formuła 1 sezon 2022 – wyniki, podsumowania, klasyfikacje F1 

 

ALFA ROMEO

Alfa Romeo była jedynym zespołem, który wymienił obu swoich kierowców. Od tego sezonu w bolidach tego teamu jeżdżą Valtteri Bottas oraz debiutant – Guanyu Zhou. Alfa podobnie jak Haas, w ostatnich latach miała spore braki finansowe, co przekładało się na wyniki pod koniec stawki. Ten sezon zaczynają jako jedna z pozytywnych niespodzianek, choćby przez wspaniałe tempo Bottasa, które pozwoliło dowieść 6 miejsce w 1 wyścigu. Niestety jednostka napędowa w samochodzie Fina zawiodła w 2 wyścigu, przez co nie było mu dane ukończyć zmagań w Arabii Saudyjskiej. Pozytywnym akcentem sezon otworzył też Guanyu Zhou. Chińczyk zdobył punkty w debiucie i jak sam twierdzi, jest to jego największe osiągnięcie w dotychczasowej karierze.

 

MERCEDES

Najwięksi wygrani i przegrani początku sezonu 2022 w F1

Przejdźmy teraz do negatywnej niespodzianki tegorocznego sezonu F1. Mowa tu o Mercedesie, który w ostatnich latach przyzwyczaił nas do zdobywania trofeów. Ten rok zaczyna się dla nich tragicznie, mają duże problemy z porposingiem, czyli podbijaniem auta na prostych. Nie jest to jedyny mankament tegorocznego bolidu stajni z Brackley, najzwyczajniej brakuje im tempa. Najlepszym tego dowodem jest sensacyjne odpadnięcie Lewisa Hamiltona w Q1 w kwalifikacjach w Arabii Saudyjskiej. Owszem, Mercedes wywiózł podium z Bahrajnu, jednak zasługą tego były niespodziewane awarie silników Hondy. Tak jak w 2014 srebrne strzały idealnie wstrzeliły się w nowe przepisy, teraz jest zupełnie odwrotnie. Suma sumarum zajmują 3 miejsce w klasyfikacji konstruktorów.

 

MCLAREN

Ostatnie 3 sezony F1 były dla McLarena odbiciem od dna. Pomarańczowi wrócili do walki o podium. W 2020 udało się nawet wywalczyć 3 lokatę w klasyfikacji konstruktorów, co było nie lada osiągnięciem. Na pewno Lando Norris i Daniel Ricciardo liczyli na 4 z rzędu mocny sezon, jednak jak na razie im to nie wychodzi. Bolid McLarena kompletnie nie ma tempa, nie są w stanie nawet powalczyć o Q3. Podczas GP Bahrajnu próbowali zastosować odwrotną strategię, polegającą na starcie na twardszej mieszance. Nic to jednak nie dało, gdyż dogrzanie innych opon niż softy było naprawdę sporym wyzwaniem. Jedynym pozytywem mogą być niewielkie, ale zawsze punkty zdobyte przez Lando Norrisa podczas GP Arabii Saudyjskiej. Brytyjczyk wykorzystał liczne awarie rywali i dowiózł 7 lokatę. Zobaczymy czy McLaren wykona progres, który pozwoli im wrócić w pobliże czołówki.

 

Sprawdź także: Drive to survive sezon 4 – czy dokument od Netflixa spełnił oczekiwania?

 

ASTON MARTIN

Najwięksi wygrani i przegrani początku sezonu 2022 w F1

W przypadku tego zespołu możemy mówić o sporym zaskoczeniu. Obie tury testów przedsezonowych były udane dla ekipy Lawrence’a Strolla, tempo wydawało się być obiecujące. Jednak przyszedł pierwszy weekend wyścigowy i Sebastian Vettel zaraził się koronawirusem, przez co stracił początek sezonu. W bolidzie zastąpił go Nico Hulkenberg. Jednak obaj kierowcy Aston Martina zamykali stawkę, walcząc jedynie z Williamsem. Nie byli w stanie wyrwać się do przodu, przez co po pierwszych 2 wyścigach ich dorobek punktowy jest zerowy. Ciekawe czy to rywale zrobili tak duży progres, czy Aston Martin przedobrzył z próbą ulepszeń.

 

Regulacje techniczne wprowadzone od tego sezonu miały sprawić, aby F1 stała się bardziej ekscytująca. Uważam, że po pierwszych 2 wyścigach możemy być zadowoleni. Epickie walki Leclerca z Maxem, łatwiejsze podążanie za innym bolidem i wiele innych aspektów sprawia, że przyjemniej ogląda się tę rywalizację. Zobaczymy co dalej przyniesie nam królowa motorsportu!

Dodaj odpowiedź

Twój e-mail nie będzie opublikowany.

Sprawdź jeszcze

Więcej naszych wpisów