lifestyle

W jaki sposób polski rap stał się muzyką popularną?

Polski rap jest drugim najpopularniejszym gatunkiem muzycznym i coraz mocniej puka do drzwi show biznesu. Wejście na salony nie wzięło się jednak znikąd.

Polski rap obecnie

Na naszym muzycznym podwórku polscy twórcy są zdecydowanie bardziej popularni niż zagraniczni. Różnica ta jest szczególnie wyraźna, jeśli chodzi o polski rap. Według kompleksowego badania rynku muzycznego przeprowadzonego w grudniu 2019 r. na zlecenie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, hip hop jest drugim najchętniej słuchanym gatunkiem muzycznym w kraju. Z zestawienia 25 najpopularniejszych artystów na Oficjalnej Liście Sprzedaży w 2018 r. wynika, że aż 40% z nich to właśnie raperzy. Tendencja ta zdaje się stale rosnąć, szczególnie gdy zaczniemy obserwować cotygodniowe zestawienia OLiS.

Nikogo już nie dziwi, że Top 10 OLiS zdominowane jest przez polski rap, który zajmuje niejednokrotnie pierwszą pozycję listy. Świadczy to zarówno o popularności muzyki hip hop, jak i lojalności słuchaczy względem ulubionych artystów. Warto przy tym zwrócić uwagę na to, że w ciągu ostatnich pięciu lat, 3 na 5 najlepiej sprzedających się albumów, według Związku Producentów Audio Video (ZPAV), było płytami polskich raperów (2016 – O.S.T.R. Życie po śmierci, 2018 – Quebonafide Egzotyka, 2020 – Quebonafide Romantic Psycho). Wejście na salony nie wzięło się jednak znikąd, a jest efektem wieloletniej, konsekwentnej pracy całego środowiska hip hopowego.

 

A pamiętasz jak? Z podwórek…

Hip hop narodził się w polsce w latach 90. i utożsamiany był z muzyką podwórek oraz niższych klas społecznych. Kojarzony głównie z patologią i “szemranym towarzystwem” był z początku odpychany przez media głównego nurtu oraz niechętnie wspominany przez dziennikarzy muzycznych. Rap zdobywał wówczas szerszy rozgłos m.in. dzięki audycji “Kolorszok” prowadzonej w radiu Kolor przez Sebastiana Imbierowicza (DJ Volt/Dj 600V) oraz Bognę Świątkowską (nazywaną “Matką chrzestną polskiego hip-hopu”). Głównymi gwiazdami polskiej rap sceny były zespoły takie jak: Wzgórze Ya-Pa 3, Slums Attac, Kaliber 44, Molesta, Paktofonika, Liroy oraz O.S.T.R.

 

Nie dla sławy i nie dla pieniędzy

Ważną postacią w historii polskiego rapu jest również Hirek Wrona – znany dziennikarz muzyczny oraz DJ. Właściwie od kiedy na polskiej scenie istniał hip hop był on zaangażowany w jego popularyzację, jak również aktywnie wspierał inicjatywy niedocenianych wówczas artystów. Zależało mu na popularyzacji sceny rapowej. W 1996 roku wraz ze wspomnianym wyżej Sebastianem Imbierowiczem i dwoma innymi osobami założył wydawnictwo B.E.A.T. Records. Oprócz wydawania płyt, zajmowano się też organizacją wydarzeń muzycznych o tematyce rapowej. Znanym przykładem przywoływanym przez raperów są choćby cowtorkowe imprezy hip hopowe w warszawskim klubie Remont.

 

Powiedz na osiedlu

Wraz z rozwojem muzyki pojawiały się również czasopisma, których przewodnim tematem był polski rap, takie jak Ślizg, Klan czy też Hip hop Magazyn. Dzięki nim kultura hip hop mogła dotrzeć do jeszcze szerszego grona, jak np. rolkarze i deskorolkarze – którym pierwotnie dedykowany był Ślizg. Wraz z popularyzacją internetu powstawały również strony i fora poświęcone muzyce rap. Do najpopularniejszych z nich zaliczyć można hip-hop.pl oraz ślizg.eu. Pierwszy z nich powstał w 2000 r., a swój dotychczasowy żywot zakończył w grudniu 2020. Ślizg.eu powstał natomiast w 2004 roku, a dziś jego nowym wcieleniem jest ślizgawka.eu. Bez wątpienia oba te portale zaszczepiły w wielu osobach zajawkę do rapu i były forum, na którym wymieniano się informacjami ze świata muzyki czy poradami. Były to również miejsca, w których można było znaleźć współtwórców do rozpoczęcia swojej przygody na scenie.

 

…na salony

Polski rap po raz pierwszy został dostrzeżony w przestrzeni publicznej, kiedy w 1997 r. w ramach przyznania Nagród Akademii Fonograficznej “Fryderyk” utworzona została kategoria Album roku – rap/hip-hop. Pierwszą osobą, która odebrała tę nagrodę, za album L, był Piotr Liroy-Marzec. Fryderyki nie cieszyły się jednak uznaniem raperów, ponieważ nie oddawały faktycznego stanu sceny. Kategoria zniknęła też z repertuaru Fryderyków w roku 2012, aby powrócić w 2015 r. pod nazwą Album roku – hip-hop. Nagrody Akademii Fonograficznej do dziś zresztą niejednokrotnie są tematem szerokiej dyskusji w środowisku rapowym. Przykładem może być 2018 r., kiedy to duże zdziwienie wywołał brak nominacji do Fryderyka dla jednego z najpopularniejszych albumów roku – Egzotyki. Płyta została wydana nakładem wytwórni QueQuality przez rapera Quebonafide. Było to o tyle zaskakujące, że podwyższyła ona znacząco poprzeczkę dla polskiego rapu, będąc obecną od YouTube’a, aż po billboardy firmy Nike w centrum stolicy.

Rok 2004 przyniósł dla kultury hip hopowej kolejne otwarcie. Tym razem w ramach gali Bestsellery Empiku (onegdaj Asy Empiku) utworzona została kategoria Polski hip-hop i R&B. Jej zwycięzcą została grupa Sistars z albumem Siła sióstr. Nagroda podzieliła los Fryderyków, znikając z listy kategorii w latach 2007-2018. Mimo tego, w roku 2016 w kategorii Muzyka polska wyróżnienie przyznane zostało O.S.T.R.’emu za album Życie po śmierci. W 2019 r. polski rap powtórnie doczekał się dedykowanej kategorii, która powróciła na galę jako Muzyka hip-hop.

 

Zmiany

Przez lata polski rap borykał się z różnymi problemami. Jednak bez wątpienia uległ zmianie, zarówno pokoleniowej, jak i brzmieniowej. Z roku na rok przybywało nowych twórców, powstawały kolejne kolektywy, a część dotychczas działających grup rozpadła się. Nie oznaczało to jednak końca kariery ich członków, a w wielu przypadkach rozpoczęcie solowej przygody na scenie. Z perspektywy czasu widać, że pójście własną ścieżką okazało się zdecydowanie lepsze dla części raperów. Świetnym tego przykładem może być Paluch. Współtworząc poznańską grupę Aifam w międzyczasie założył B.O.R. Records – wytwórnię i markę odzieżową, która swoją nazwę wzięła od solowego materiału artysty zatytułowanego Biuro Ochrony Rapu. Obecnie jest to jedna z najbardziej znanych w środowisku wytwórni, w której swoje płyty chciałoby wydać wielu początkujących raperów.

 

Polski rap – nowa epoka

Przełomowym momentem dla rapu była bezsprzecznie druga dekada XXI wieku. Digitalizacja muzyki, rozwój rynku oraz karier artystów takich jak Solar, Białas, Paluch czy Taco Hemingway mocno przyspieszyły wzrost popularności muzyki hip-hopowej w Polsce. Powstanie takich wytwórni jak BOR, SBM Label, czy QueQuality przyciągnęło uwagę majors’ów, czyli największych wytwórni, mających znaczący udział w rynku. Widząc potencjał oraz liczby wykręcane przez raperów również one chciały ugryźć kawałek tortu, który stawał się coraz większy. W ślad za tym poszła większa ilość propozycji zakontraktowania artystów oraz jeszcze bardziej dynamiczny rozwój hip hopu poprzez intensywniejszą promocję.

 

Z rapera w gwiazdę pop

Dziś raperzy i osoby związane z branżą śledzone są już nie tylko przez portale tematyczne ale również przez ogół społeczeństwa oraz tabloidy. Wielu z nich wkroczyło w świat show biznesu, który zaczął się nimi interesować. Jednak z zachowaniem przy tym lekkiego dystansu, bo przecież jeszcze 5 lat temu trudno było pomyśleć, by Kizo lub OIO zasiedli na kanapie u Kuby Wojewódzkiego.

Wielu słuchaczom ciężko jest wyobrazić sobie obecnie rynek muzyczny bez istnienia polskiego rapu. Na przestrzeni lat artyści zbudowali solidne podstawy pod to, aby nie sposób było go przeoczyć zarówno w internecie, jak i w przestrzeni publicznej. Hip hop zdominował dziś kartę “na czasie” YouTube’a, notowania stacji radiowych, jak i “Top” większości serwisów streamingowych, przez co wiele osób mówi o nim nowy pop. Nie bez powodu zresztą w zeszłorocznym hicie SZUBIENICAPESTYCYDYBROŃ Quebonafide nawija:


“Moja dziewczyna jest z popu i ja też już jestem pop
Szok, z rapera w gwiazdę pop, w rok
I moi koledzy są z popu i ja też już jestem pop” 

 

Polski rap 2021: odpowiedzialność

Należy podkreślić, że rap to dla wielu ludzi coś więcej niż muzyka. Masa obecnych odbiorców wychowała się słuchając raperów. Ci z kolei, oprócz dostarczania rozrywki pod postacią bangerów, w swoich tekstach przemycali również różne przemyślenia skłaniające słuchacza do refleksji. Ponadto, wpajali nam pewne zasady, na których opiera się duża liczba osób. Mnóstwo artystów, będąc również świadomymi odpowiedzialności za swoje słowa, stara się przekazać ludziom uciekającym przed problemami w muzykę coś więcej niż pytanie “Gdzie jest biały węgorz?”. I to prawdopodobnie powoduje, że polski rap jest dziś tak wysoko. Tu nie chodzi tylko o zabawę i dobre brzmienie, ale też i o to, żeby dać słuchaczowi od siebie coś więcej.

Dodaj odpowiedź

Twój e-mail nie będzie opublikowany.

Sprawdź jeszcze

Więcej naszych wpisów